Prasówka 58

Dzisiejsza prasówka ma lżejszy charakter, mamy w końcu lato i nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie teraz czytał mądrych artykułów o mineralności, o terroir, czy o chemii fermentacji w baryłce. Do tego typu spraw wrócę później, teraz proponuję nalać sobie do kieliszka vinho verde czy – tak jak ja to za chwilę zrobię – sherry fino, udać się pod sosnę na leżak i zagłębić w niezobowiązującą lekturę. Można na przykład kliknąć w poniższe odnośniki.

Libański producent Château Musar ogrodził swe winnice, by chronić je przed kradzieżami. Łupem rabusiów nie padały jednak winogrona, a… liście grenache, cenione w lokalnej kuchni. W portalu wine-searcher.com pisze o tym Rebecca Gibb.

Nie tak dawno pisałem w Magazynie o pladze dewastacji i kradzieży w winiarniach. Plaga trwa - jak informuje Jane Anson w portalu decanter.com, tym razem łupem złodziei padło 380 małych butelek Château d’Yquem, wartych ok. 125 tys. euro. Tyler Colman, znany bardziej jako Dr Vino, zestawił z tej okazji w swym blogu listę 12 kradzieży wina z ostatnich kilku lat i porównał wartość zrabowanych butelek.

Były już wina pachnące popcornem (głównie beczkowe chardonnay), czas na popcorn smakujący winem (podobno jednak bezalkoholowy, więc w sam raz do letniego kina samochodowego).

Na koniec kilka rad jak NIE otwierać butelki wina.

Opublikowano Blogi, Bordeaux, Historia, Liban, Nowa Zelandia, Prawo, Sherry, Technologia | Otagowano , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Prasówka 57

W. Blake Gray pisze w swym blogu o najgorzej zaprojektowanej winiarni świata. W innym świetnym wpisie pisze on, dlaczego Wine Spectator powinien przy ocenianiu sake, co się temu pismu niedawno zdarzyło, zastosować 100-punktową skalę ocen, używaną przez WS do oceniania wina.

Chińczycy może nie kupują już tyle bordeaux, jednak coraz częściej kupują w Bordeaux, ostatnio jedną posiadłość na miesiąc, jak pisze w Decanterze Adam Lechmere.

Robert Joseph w portalu Tima Atkina pisze o tym jak mógłby wyglądać świat zorganizowany na wzór dzisiejszego świata wina.

Na zakończenie coś dla miłośników wina, którzy nie stronią od lżejszej literatury. W portalu wine-searcher.com Rose Hoare pisze o powieściach kryminalnych, których akcja toczy się wśród winnic i wokół wina.

Opublikowano Blogi, Bordeaux, Chiny, Japonia, Książki, Literatura, Prasówka, Technologia | Otagowano , , , , | Komentarze są wyłączone

Prasówka 56 czyli rzecz o unijnych absurdach

1 lipca pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej stanie się Chorwacja. Nie wiem, co o tym myślą chorwaccy winiarze, wiem jednak, że nie ze wszystkich wiążących się z tym spraw mogą być zadowoleni. Słowenia chce zabronić im używania na etykietach nazwy odmiany teran, gdyż zastrzegła ją dla swoich win z Krasu (napisał o tym m. in. portal thedrinksbusiness.com), dotyczy to jednak tylko niewielkiej grupy winiarzy z chorwackiej części Istrii, więc może nie odbić się  aż tak szerokim echem jak inna sprawa, o której poinformowała kilka dni temu agencja Associated Press, a napisał o niej m. in. brytyjski Independent. Narodowym skarbem Chorwatów jest słodkie wino prošek, robią je niemal wszyscy, którzy w ogóle robią jakiekolwiek wina (czyli w takiej Dalmacji naprawdę wszyscy, na swój prywatny, domowy użytek, ale i na sprzedaż, choćby na przydrożnym straganie, obok arbuzów, miodu i lawendy). Od 1 lipca nazwa prošek będzie w Chorwacji nielegalna, gdyż za bardzo przypomina zastrzeżoną nazwę włoskiej apelacji prosecco i robionego w niej wina. Chorwaci próbują zwracać uwagę na to, że historia ich proška jest dużo dłuższa niż historia włoskich bąbli, niestety na razie bezskutecznie.

Opublikowano Chorwacja, Prasówka, Prawo, Unia Europejska, Życie | Otagowano , , , | 3 komentarzy

Prasówka 55

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy istnieją wina doskonałe? Na liście przygotowanej przez portal Wine Searcher są wszystkie wina, którym Robert Parker dał maksymalną ocenę 100 punktów.

Kto pamięta, ile się jesienią roku 2003 mówiło o winach tego rocznika w Bordeaux. O tym, jak wyglądają po blisko 10 latach przeczytacie w fantastycznym tekście Sarah Abbott opublikowanym w portalu Tima Atkina.

W roku 1960 największym eksporterem wina na świecie była… Algieria. O historii winiarstwa w Algierii w portalu wine-searcher.com pisze Diana Goodman.

Mówi coś Wam nazwisko Rudy Kurniawan? O tym bohaterze jednej z największych afer związanych z fałszowaniem wina napisał w Vanity Fair Mike Steinberger. Ten znakomity artykuł nie jest najświeższy, ale został właśnie wyróżniony doroczną dziennikarską nagrodą James Beard Foundation w kategorii „Wine, Spirits, and Other Beverages”. Polecam go nie tylko dlatego, naprawdę jest świetny!

Fundacja Jamesa Bearda co roku przyznaje nagrody za działalność dziennikarską, publicystyczną i wydawniczą w zakresie szeroko pojętej sztuki kulinarnej, tu można znaleźć pełną listę laureatów z roku 2013 (plik pdf). Książką roku w kategorii „Napoje” została (oczywiście) księga „Wine Grapes” Jancis Robinson, Julii Harding i José Vouillamoza, o której pisałem jesienią w Magazynie WINO.

Opublikowano Algieria, Bordeaux, Historia, Książki, Ludzie, Media, Prasówka, Prawo | Otagowano , , , , , | Komentarze są wyłączone

Prasówka 54

Dziś będzie o Bordeaux.

Duże poruszenie wśród miłośników tradycyjnych win z Bordeaux wywołała ostatnio wiadomość o zatrudnieniu Michela Rollanda w charakterze konsultanta w Château Figeac, pisał o tym także Marek Bieńczyk.  Ciekawą analizę sytuacji w posiadłości i motywów, które mogły kryć się za tą i innymi niedawnymi decyzjami właścicieli, przedstawiła w portalu winespectator.com Suzanne Mustacich.

Na stronach Decantera można przeczytać ciekawy wywiad, który Kyle Schlachter przeprowadził ze Stéphanem Derenoncourtem, innym słynnym konsultantem z Bordeaux.

W Château Margaux zaczynają eksperymenty z biodynamiką, choć dyrektor Paul Pontallier patrzy na to „voodoo” sceptycznie.

Tymczasem biodynamiczna od wielu lat posiadłość Château Pontet Canet z Pauillac eksperymentuje z amforami własnego projektu, a materiał ceramiczny, z którego są zrobione, dobiera do odmian winogron, które mają w nich fermentować.

Na koniec coś dla otrzeźwienia. Mijająca zima zimna była tylko gdzieniegdzie, globalnie było całkiem ciepło i nawet marzec był cieplejszy niż zwykle. Brytyjski Guardian pokazuje ciekawe mapy obrazujące obecny i prognozowany zasięg terenów sprzyjających uprawie winorośli. Według tych prognoz w roku 2050 Bordeaux na mapach winiarskich już nie będzie…

Opublikowano Bordeaux, Klimat, Nauka, Prasówka, USA | Otagowano , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Prasówka 53

Antonio Galloni odszedł z The Wine Advocate (pisałem o tym w portalu MW) i o swych nowych planach odpowiedział w rozmowie, którą dla Wine Searchera (swoją drogą z prostej, choć świetnej zwłaszcza w wersji pro, wyszukiwarki win, zrobił się z tego bardzo dobry winiarski portal informacyjny) przeprowadził z nim znany dziennikarz i bloger z Kalifornii, W. Blake Gray. Galloni nie przewidywał chyba wtedy, że miesiąc później zostanie przez wydawców TWA oskarżony o oszustwo i zniesławienie i pozwany do sądu (o szczegółach tej sprawy napiszemy w portalu Magazynu WINO).

Znany francuski winiarz Michel Chapoutier zabrał głos w dyskusji o winach „naturalnych”, a zwłaszcza o „wadliwych” winach naturalnych, m. in. słusznie zwracając uwagę, że np. infekcja dzikimi drożdżami Brettanomyces daje taki sam koński aromat w Bordeaux, Burgundii i w Dolinie Rodanu, co prowadzi do utraty „autentyczności” wina. Wypowiedź winiarza w portalu pisma The Drinks Business zrelacjonował Gabriel Savage.

Trzeźwiące nanokapsułki? Dla myszy już są, o czym doniósł MIT Technology Review.

Kolejny świetny i bogato ilustrowany archiwalnymi zdjęciami wpis w blogu Bertranda Celce, tym razem poświęcony temu, jak kiedyś wino podróżowało.

Robert Joseph, tym razem gościnnie piszący w portalu Tima Atkina, zastanawia się komu właściwie są potrzebne roczniki w Bordeaux i czy nie lepiej byłoby wypuszczać na rynek nierocznikowe kupaże, wzorem choćby nierocznikowych szampanów.

Opublikowano Blogi, Bordeaux, Historia, Krytyka, Ludzie, Nauka, Prasówka, Technologia | Otagowano , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Prasówka 52

Niniejszy wpis sponsoruje literka S, jak Skleroza.

Sam nie wiem dlaczego nie opublikowałem tej prasówki wcześniej, pewnie coś jeszcze chciałem do niej dołożyć, no i w ogólnym zamieszaniu o niej zapomniałem. Dziś więc, zamiast planowanego wpisu poświęconego kilku butelkom z antypodów, proponuję ten dość chaotyczny zestaw tematów, mam nadzieję, że nie zestarzały się na śmierć. Na antypody powrócę zaś za moment, za chwilę.

We Francji zbudowano ostatnio winiarnię z… marihuany, a dokładniej, ze słomy po legalnie uprawianej odmianie konopi o niskiej zawartości substancji psychoaktywnych.

Coś z cyklu „Polak potrafi”. Poruszająca się samochodami na polskich tablicach ekipa remontowa zrównała z ziemią zabytkowe château w Bordeaux, należące do rosyjskiego biznesmena mieszkającego w Warszawie. Podobno przez pomyłkę rozebrali nie ten budynek.

Nie dopiliście butelki wina i chcielibyście zabezpieczyć jej zawartość przed niszczącym tlenem? Jest nowy sposób.

Bertrand Celce, autor wielokrotnie tu przytaczanego świetnego blogu Wine Terroirs, poszedł na wystawę poświęconą winu w średniowieczu i opisał, co tam zobaczył.

 

Opublikowano Bordeaux, Francja, Historia, Polska, Prasówka, Prawo, Technologia | Otagowano | Komentarze są wyłączone

Prasówka 51

Coś dla wybierających się na Vinitaly: oparte na solidnych studiach autora wskazówki jak na rozległym terenie targów znaleźć najlepsze toalety.

Alan Moueix, prezydent St Emilion Grands Crus Classés Association, w rozmowie z Gabrielem Savage z portalu thedrinksbusiness.com wyjaśnia kilka spraw związanych z ogłoszoną niedawno klasyfikacją posiadłości w St Emilion.

A skoro już o klasyfikacjach mowa, wybierzmy się wraz z Sally Easton na lewy brzeg Girondy, by sprawdzić, jak się ma klasyfikacja cru bourgeois trzy lata po wprowadzeniu nowych reguł.

Na koniec proponuję złożenie wizyty w słynnej posiadłości Inglenook, o której kilka razy już tu pisałem i której wina przed laty stawiano na równi ze słynnymi winami z Bordeaux. O jej historii i o swoim obecnym zaangażowaniu w jej odbudowę opowie nam sam właściciel.

Opublikowano Blogi, Bordeaux, Historia, Prasówka, Włochy, Życie | Otagowano , , , , | Komentarze są wyłączone

Prasówka 50

Jubileusz będziemy świętować później, teraz kilka tekstów, które ostatnio przyciągnęły moją uwagę.

Nie piłem w tym roku beaujolais nouveau, nie dlatego, żebym był jakoś ideologicznie uprzedzony, po prostu w mojej okolicy na żadną butelkę nie trafiłem, a jechać dalej mi się nie chciało. Gdybym jednak mieszkał w Paryżu, na pewno wybrałbym się do Caves Augé, tak jak zrobił to Bertrand Celce. Przeczytajcie, to zrozumiecie dlaczego.

Pisałem już o sprawie kontrowersyjnego mostu, który ma przeciąć dolinę Mozeli. Wygląda na to, że obrońcy historycznych winnic przegrali z politykami.

W wieku 100 lat zmarł w Australii Ray Beckwith, naukowiec i winiarz, który odegrał dużą rolę w zbudowaniu potęgi winiarni Penfolds, w której spędził większość swego zawodowego życia. Beckwith dokonał wielu ważnych odkryć, a jego największą, wykraczającą poza granice Australii zasługą dla winiarstwa było zbadanie fundamentalnej kwestii znaczenia kwasowości, a w szczególności pH, dla mikrobiologicznej stabilności wina. Wspomina go w swoim blogu Philip White, a tutaj można znaleźć link do wideo z rozmową White’a z Beckwithem – chciałbym dożyć setki w takiej formie (może jednak warto regularnie pić te shirazy?)!

Jakiś czas temu pochwaliłem Francisa Forda Coppolę za wysiłek włożony w odbudowę historycznej marki Inglenook. Decanter.com doniósł dosłownie przed chwilą, że pojawił się już rocznik 2009 tego nowego starego wina.

 

Opublikowano Australia, Blogi, Francja, Niemcy, USA | Otagowano , , , , , , | 1 komentarz

Prasówka 49

Wiedzieliście, że na Tahiti też robią wino? W dodatku z winogron! Dominique Auroy robi tam białe i różowe wino z gron ciemnej odmiany carignan, a pisze o tym w swym blogu W. Blake Gray.

Z uwagi na klimat nie jest łatwo zrobić wino na Tahiti, ale i w Nowym Jorku sytuacja winiarzy bywa dramatyczna. Kilka dni temu huragan Sandy zdemolował winiarnię Red Hook Winery w nowojorskim Brooklynie, gdzie wina robiono z gron z Long Island. Zniszczeniu uległo całe wyposażenie i wszystkie zgromadzone w winiarni wina, w tym wciąż fermentujące wina z rocznika 2012.

A skoro już mowa o winach z różnych nietypowych miejsc: Matt Walls napisał coś o winach z Danii.

Tymczasem we Francji grupa zapaleńców walczy o uratowanie zapomnianych i ginących odmian winorośli.

Opublikowano Blogi, Francja, Oceania, Prasówka, Unia Europejska, USA | Otagowano , , , , , , | 5 komentarzy