Lidl po iberyjsku

Już w poniedziałek 28 lipca w sklepach sieci Lidl pojawi się nowa, tym razem iberyjska, letnia oferta produktów spożywczych. Towarzyszyć jej będzie 30 win z Hiszpanii i Portugalii, wszystkie w „letnich” cenach – najdroższe butelki będą kosztować w jej ramach po 24,99 zł, zdecydowana jednak ich większość mieści się poniżej 20 zł. Dziewiętnaście z tych win spróbowałem podczas prezentacji poprowadzonej w nowej warszawskiej restauracji śródziemnomorskiej Dwie Trzecie (gotuje tu Marcin Jabłoński, który reprezentował Polskę na znanym konkursie kulinarnym Bocuse d’Or Europe w roku 2012)  przez współpracującego z Lidlem znanego sommeliera Michała Jancika, który brał też czynny udział w dobieraniu win do tej oferty.

Michał Jancik

Michał Jancik prezentuje wino | fot. Lidl

 

Zanim napiszę szczegółowo o wybranych winach, tych, które sam piłbym tego lata z przyjemnością, kilka słów wstępu. Nie będę ukrywał, że pijam wina z „dyskontów”, coraz częściej znajduję tam butelki, które z powodzeniem otwieram podczas szybko przygotowywanych prostych obiadów w środku tygodnia, gdy od wina oczekuję przede wszystkim świeżości i tego, by było po prostu smaczne i zgrabnie towarzyszyło posiłkowi. W dyskontach też kupuję zwykle wina do gotowania, pamiętając przy tym o ważnym przykazaniu: nie gotuj z winem, którego nie chciałbyś pić (ważnym choćby z tego względu, że nie zawsze cała butelka ląduje w daniu…). Win, które mógłbym pić z przyjemnością, w nowej ofercie Lidla na szczęście nie brakuje.

 

Ma ktoś ochotę na bąbelki? Ze spokojnym sumieniem mogę polecić cavę Arestel Extra Brut 2011, co prawda prostą, ale intensywną, jabłkową, bardzo orzeźwiającą i po prostu smaczną, w dodatku za jedyne 24,99 zł. W ofercie Lidla jest też słodsza wersja „semi seco”, jej jednak nie próbowałem.

 

Arestel 2011

Paco do Bispo 2013

Obecny od dawna w Polsce za sprawą zasłużonego dla win portugalskich w Polsce importera Atlantika (importer roku 2006 Magazynu WINO) producent z półwyspu Setúbal, Casa Ermelinda Freitas, autor m. in. „kultowego” kiedyś w pewnych kręgach wina Quinta de Mimosa, ma w letniej ofercie Lidla dwa swoje dużo prostsze wina, białe Paço do Bispo 2013 z apelacji Palmela (14,99 zł) i czerwone Rosário 2013 z szerszej apelacji regionalnej Península de Setúbal (13,99 zł). Białe jest muszkatowo aromatyczne, orzeźwiające i całkiem smaczne, a czerwone, ze słodkim owocem (ale jest wytrawne!) i całkiem sporym garbnikiem, świetnie się sprawdzi podczas letniego grillowania.

Pyrene Chardonnay  2013Pyrene Crianza  2009

Inny producent, który z przerwami bywał w Polsce dostępny, to Viñas del Vero z położonej u stóp Pirenejów apelacji Somontano w Aragonii. Lidl proponuje dwa wina tego producenta z (nieobecnej na stronie producenta, więc być może butelkowanej tylko dla Lidla) serii Pyrene: Pyrene Chardonnay 2013 (16,99 zł) i czerwone Pyrene Crianza 2009 (kupaż tempranillo i cabernet sauvignon, 19,99), oba smaczne, typowe dla odmian, z których je zrobiono, przy czym o ile chardonnay w kontekście innych udanych białych win z tej oferty Lidla wydaje mi się dość banalne, to już Pyrene Crianza jest winem całkiem poważnym.

Alvarinho 2013Uvas Douradas Branco 2013

Dwa moim zdaniem najlepsze, a już na pewno najciekawsze białe wina z iberyjskiej oferty Lidla pochodzą z Portugalii. Alvarinho Nobre Colheita 2013 z Quintas de Melgaço z apelacji Vinho Verde to po atlantycku słone, masywne i całkiem poważne wino, które po drugiej stronie granicy, w hiszpańskim Rías Baixas, kosztowałoby pewnie co najmniej dwa razy tyle. W cenie 18,99 to naprawdę okazja! Uvas Dourada Branco 2013 z Bairrady to może i dość prosty, ale czysty i po prostu porządny kupaż lokalnych odmian bical, maria gomes i arinto, za który 16,99 zł wydaje się być dobrą ceną.

Różowa rioja Cepa Rebrel Rosado 2013 (13,99) ze swym truskawkowo-malinowym owocem, dobrą kwasowością i bez zbędnej słodyczy powinna zaspokoić podstawowe potrzeby miłośników win różowych.

Torre de Ferro 2010Tirant lo Blanch Vendimia Oro 2011Wśród win czerwonych mam dwa ulubione, a jedno z nich muszę wyróżnić za świetną cenę. Torre de Ferro Reserva 2010 znanego producenta Dão Sul to bardzo soczyste, dość lekkie, kwiatowo-dymne wino z apelacji Dão, kupaż tourigi nacional, alfrocheiro i – jak chce producent – tempranillo, choć w tej części Portugalii tę wszechobecną iberyjską odmianę nazywa się zwykle tinta roriz. To naprawdę bardzo dobre wino kosztuje jedynie 12,99 zł i jest to dla mnie, obok alvarinho, prawdziwy hit tej oferty. Porównywalną jakość na dla mnie Tirant Io Blanch „Vendimmia Oro” 2011 z apelacji Valencia (z bardzo nie hiszpańskim składem odmianowym: syrah, merlot, cabernet sauvignon i cabernet franc), ale kosztuje 24,99 (i jest, obok cavy, jednym z dwóch najdroższych win tej oferty).

Chcącym głębiej poeksplorować mogę jeszcze polecić katalońskie czerwone Barceliño 2012 (14,99), Monte Plogar Gran Reserva 2007 z apelacji Cariñena za 19,99 zł (ale Reservę 2008 można sobie darować) i smaczną rioję Castillo de Albai Crianza 2011 (też 19,99), a miłośnikom bezpiecznych, sprawdzonych marek dwa wina samego Miguela Torresa: białego klasyka Viña Sol 2013 i równie klasyczne czerwone Sangre de Toro 2013 (tego ostatniego wina nie degustowałem, a rekomendację opieram na wcześniejszych doświadczeniach), oba w chyba dobrej cenie 19,99 zł.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Hiszpania, Portugalia, Supermarket i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.