Prasówka 54

Dziś będzie o Bordeaux.

Duże poruszenie wśród miłośników tradycyjnych win z Bordeaux wywołała ostatnio wiadomość o zatrudnieniu Michela Rollanda w charakterze konsultanta w Château Figeac, pisał o tym także Marek Bieńczyk.  Ciekawą analizę sytuacji w posiadłości i motywów, które mogły kryć się za tą i innymi niedawnymi decyzjami właścicieli, przedstawiła w portalu winespectator.com Suzanne Mustacich.

Na stronach Decantera można przeczytać ciekawy wywiad, który Kyle Schlachter przeprowadził ze Stéphanem Derenoncourtem, innym słynnym konsultantem z Bordeaux.

W Château Margaux zaczynają eksperymenty z biodynamiką, choć dyrektor Paul Pontallier patrzy na to „voodoo” sceptycznie.

Tymczasem biodynamiczna od wielu lat posiadłość Château Pontet Canet z Pauillac eksperymentuje z amforami własnego projektu, a materiał ceramiczny, z którego są zrobione, dobiera do odmian winogron, które mają w nich fermentować.

Na koniec coś dla otrzeźwienia. Mijająca zima zimna była tylko gdzieniegdzie, globalnie było całkiem ciepło i nawet marzec był cieplejszy niż zwykle. Brytyjski Guardian pokazuje ciekawe mapy obrazujące obecny i prognozowany zasięg terenów sprzyjających uprawie winorośli. Według tych prognoz w roku 2050 Bordeaux na mapach winiarskich już nie będzie…

Opublikowano Bordeaux, Klimat, Nauka, Prasówka, USA | Otagowano , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Prasówka 53

Antonio Galloni odszedł z The Wine Advocate (pisałem o tym w portalu MW) i o swych nowych planach odpowiedział w rozmowie, którą dla Wine Searchera (swoją drogą z prostej, choć świetnej zwłaszcza w wersji pro, wyszukiwarki win, zrobił się z tego bardzo dobry winiarski portal informacyjny) przeprowadził z nim znany dziennikarz i bloger z Kalifornii, W. Blake Gray. Galloni nie przewidywał chyba wtedy, że miesiąc później zostanie przez wydawców TWA oskarżony o oszustwo i zniesławienie i pozwany do sądu (o szczegółach tej sprawy napiszemy w portalu Magazynu WINO).

Znany francuski winiarz Michel Chapoutier zabrał głos w dyskusji o winach „naturalnych”, a zwłaszcza o „wadliwych” winach naturalnych, m. in. słusznie zwracając uwagę, że np. infekcja dzikimi drożdżami Brettanomyces daje taki sam koński aromat w Bordeaux, Burgundii i w Dolinie Rodanu, co prowadzi do utraty „autentyczności” wina. Wypowiedź winiarza w portalu pisma The Drinks Business zrelacjonował Gabriel Savage.

Trzeźwiące nanokapsułki? Dla myszy już są, o czym doniósł MIT Technology Review.

Kolejny świetny i bogato ilustrowany archiwalnymi zdjęciami wpis w blogu Bertranda Celce, tym razem poświęcony temu, jak kiedyś wino podróżowało.

Robert Joseph, tym razem gościnnie piszący w portalu Tima Atkina, zastanawia się komu właściwie są potrzebne roczniki w Bordeaux i czy nie lepiej byłoby wypuszczać na rynek nierocznikowe kupaże, wzorem choćby nierocznikowych szampanów.

Opublikowano Blogi, Bordeaux, Historia, Krytyka, Ludzie, Nauka, Prasówka, Technologia | Otagowano , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Prasówka 52

Niniejszy wpis sponsoruje literka S, jak Skleroza.

Sam nie wiem dlaczego nie opublikowałem tej prasówki wcześniej, pewnie coś jeszcze chciałem do niej dołożyć, no i w ogólnym zamieszaniu o niej zapomniałem. Dziś więc, zamiast planowanego wpisu poświęconego kilku butelkom z antypodów, proponuję ten dość chaotyczny zestaw tematów, mam nadzieję, że nie zestarzały się na śmierć. Na antypody powrócę zaś za moment, za chwilę.

We Francji zbudowano ostatnio winiarnię z… marihuany, a dokładniej, ze słomy po legalnie uprawianej odmianie konopi o niskiej zawartości substancji psychoaktywnych.

Coś z cyklu „Polak potrafi”. Poruszająca się samochodami na polskich tablicach ekipa remontowa zrównała z ziemią zabytkowe château w Bordeaux, należące do rosyjskiego biznesmena mieszkającego w Warszawie. Podobno przez pomyłkę rozebrali nie ten budynek.

Nie dopiliście butelki wina i chcielibyście zabezpieczyć jej zawartość przed niszczącym tlenem? Jest nowy sposób.

Bertrand Celce, autor wielokrotnie tu przytaczanego świetnego blogu Wine Terroirs, poszedł na wystawę poświęconą winu w średniowieczu i opisał, co tam zobaczył.

 

Opublikowano Bordeaux, Francja, Historia, Polska, Prasówka, Prawo, Technologia | Otagowano | Komentarze są wyłączone

Prasówka 51

Coś dla wybierających się na Vinitaly: oparte na solidnych studiach autora wskazówki jak na rozległym terenie targów znaleźć najlepsze toalety.

Alan Moueix, prezydent St Emilion Grands Crus Classés Association, w rozmowie z Gabrielem Savage z portalu thedrinksbusiness.com wyjaśnia kilka spraw związanych z ogłoszoną niedawno klasyfikacją posiadłości w St Emilion.

A skoro już o klasyfikacjach mowa, wybierzmy się wraz z Sally Easton na lewy brzeg Girondy, by sprawdzić, jak się ma klasyfikacja cru bourgeois trzy lata po wprowadzeniu nowych reguł.

Na koniec proponuję złożenie wizyty w słynnej posiadłości Inglenook, o której kilka razy już tu pisałem i której wina przed laty stawiano na równi ze słynnymi winami z Bordeaux. O jej historii i o swoim obecnym zaangażowaniu w jej odbudowę opowie nam sam właściciel.

Opublikowano Blogi, Bordeaux, Historia, Prasówka, Włochy, Życie | Otagowano , , , , | Komentarze są wyłączone

Prasówka 50

Jubileusz będziemy świętować później, teraz kilka tekstów, które ostatnio przyciągnęły moją uwagę.

Nie piłem w tym roku beaujolais nouveau, nie dlatego, żebym był jakoś ideologicznie uprzedzony, po prostu w mojej okolicy na żadną butelkę nie trafiłem, a jechać dalej mi się nie chciało. Gdybym jednak mieszkał w Paryżu, na pewno wybrałbym się do Caves Augé, tak jak zrobił to Bertrand Celce. Przeczytajcie, to zrozumiecie dlaczego.

Pisałem już o sprawie kontrowersyjnego mostu, który ma przeciąć dolinę Mozeli. Wygląda na to, że obrońcy historycznych winnic przegrali z politykami.

W wieku 100 lat zmarł w Australii Ray Beckwith, naukowiec i winiarz, który odegrał dużą rolę w zbudowaniu potęgi winiarni Penfolds, w której spędził większość swego zawodowego życia. Beckwith dokonał wielu ważnych odkryć, a jego największą, wykraczającą poza granice Australii zasługą dla winiarstwa było zbadanie fundamentalnej kwestii znaczenia kwasowości, a w szczególności pH, dla mikrobiologicznej stabilności wina. Wspomina go w swoim blogu Philip White, a tutaj można znaleźć link do wideo z rozmową White’a z Beckwithem – chciałbym dożyć setki w takiej formie (może jednak warto regularnie pić te shirazy?)!

Jakiś czas temu pochwaliłem Francisa Forda Coppolę za wysiłek włożony w odbudowę historycznej marki Inglenook. Decanter.com doniósł dosłownie przed chwilą, że pojawił się już rocznik 2009 tego nowego starego wina.

 

Opublikowano Australia, Blogi, Francja, Niemcy, USA | Otagowano , , , , , , | 1 komentarz

Prasówka 49

Wiedzieliście, że na Tahiti też robią wino? W dodatku z winogron! Dominique Auroy robi tam białe i różowe wino z gron ciemnej odmiany carignan, a pisze o tym w swym blogu W. Blake Gray.

Z uwagi na klimat nie jest łatwo zrobić wino na Tahiti, ale i w Nowym Jorku sytuacja winiarzy bywa dramatyczna. Kilka dni temu huragan Sandy zdemolował winiarnię Red Hook Winery w nowojorskim Brooklynie, gdzie wina robiono z gron z Long Island. Zniszczeniu uległo całe wyposażenie i wszystkie zgromadzone w winiarni wina, w tym wciąż fermentujące wina z rocznika 2012.

A skoro już mowa o winach z różnych nietypowych miejsc: Matt Walls napisał coś o winach z Danii.

Tymczasem we Francji grupa zapaleńców walczy o uratowanie zapomnianych i ginących odmian winorośli.

Opublikowano Blogi, Francja, Oceania, Prasówka, Unia Europejska, USA | Otagowano , , , , , , | 5 komentarzy

Prasówka 48

Witam po długiej przerwie. Dziś krótko, ale (mam nadzieję) treściwie.

Bertrand Celce w swoim znakomitym blogu Wine Terroirs pokazał niedawno fantastyczne zdjęcia z winobrania w Dolinie Loary w roku 1900!

Erika Szymanski w artykule opublikowanym w Palate Press zastanawia się, co się dzieje z tym, co wchodzi do winiarni, ale nie opuszcza jej w butelkach.

Andrew Jefford w swym blogu pisze o ciekawym połączeniu muzyki z winem, w tym przypadku z cavą. Jest też kilka ogólnych myśli na ten temat (w pełni się z nim zgadzam jeśli chodzi o zasadę, choć dla mnie tak Schubert i Szostakowicz, jak i Van Morrison są ważni i ciekawi :) ), a w post scriptum ważna uwaga o korkach naturalnych.

Opublikowano Blogi, Dolina Loary, Historia, Muzyka, Prasówka, Technologia | Otagowano , , | Komentarze są wyłączone

Fotoreportaż z pewnej winnicy

Zeszłotygodniowa wizyta w warszawskiej siedzibie importera Centrum Wina przedstawiciela domu szampańskiego Bolllinger (pisał o niej Wojciech Bońkowski, tutaj na nie, bo drogo, i tutaj na tak, bo jednak bardzo smacznie), zakończona degustacją słynnego szampana Vieilles Vignes Françaises z rocznika 2002 skłoniła mnie, żeby pokazać tu kilka zdjęć zrobionych w Clos Saint Jacques, jednej z dwóch starych, przedfilokserycznych winnic, z których to rzadkie wino powstaje.

Tabliczka przy wejściu

Położona niemal w samym centrum Aÿ i otoczona murem winnica ma zaledwie 21 arów (0,21 ha) (druga winnica dająca grona na to wino, Chaudes Terres, jest tylko odrobinę większa, ma 24 ary, była też trzecia, 13-arowa Croix Rouge w Bouzy, ale kilka lat temu padła ofiarą filoksery).

Widok z dołu

Wyjaśnienia wymaga zapewne pojęcie „winnicy przedfilokserycznej”. Clos Saint Jacques istnieje w tym miejscu i mniej więcej w tej formie od ponad 100 lat, została założona zanim winnice Szampanii (i całej Europy) spustoszył przywleczony z Ameryki szkodnik, niewielka mszyca, niszcząca korzenie winorośli filoksera (pisałem o niej w Magazynie WINO). W tym akurat miejscu, dzięki dużej zawartości piasku w glebie, czego filoksera nie znosi, oryginalnym krzewom pinot noir udało się przetrwać kataklizm. Nie znaczy to jednak, że rośliny, które widzimy tu dziś, są tymi samymi, które rosły w tym miejscu pod koniec XIX wieku.

Te krzewy nie wyglądają na stuletnie

Wszystkie są jednak potomkami roślin z tamtych czasów, wszystkie też rosną na własnych korzeniach, a nie, tak jak zdecydowana większość europejskich winorośli, na odpornych na filokserę korzeniach gatunków hybrydowych, amerykańsko-europejskich.

Clos Saint Jacques z profilu

Samo „sadzenie” nowych krzewów w miejscu, gdzie poprzedni, zbyt już stary i nieproduktywny trzeba było usunąć, odbywa się przy pomocy starej metody, niemożliwej do powtórzenia w dzisiejszych winnicach, z powodu stałego zagrożenia filokserą. Końcówkę długiego pędu wypuszczonego przez sąsiednią roślinę zakopuje się w ziemi i gdy po jakimś czasie końcówka ta się zakorzeni, odcina się pęd od rośliny macierzystej i postawiony niejako na głowie staje się on pniem nowej rośliny.

Tu jest szczególnie ciepło

A samo wino?

 

Butelka, już pusta

Bardzo dobre, choć nie był to najlepszy szampan jaki dotąd piłem. Cieszę się jednak, że mogłem spróbować (w tym miejscu podziękowania dla importera za zaproszenie!), być może była to jedyna szansa, lata lecą, a jak pokazuje przykład trzeciej winnicy, filoksera tylko czyha na okazję. Wino nie powstaje co roku, w roku 1996, jeszcze z trzech winnic, zrobiono 2600 butelek, w roku 2002 podobno kilkaset (w jednej z relacji z degustacji tego wina w Londynie przeczytałem, że cały przydział na rynek brytyjski to kilkanaście butelek, w Warszawie w zeszłym tygodniu otwarto dwie). Pijąc je (nie wypluwałem) pamiętałem, że to rzadka już dziś okazja do spojrzenia w przeszłość, choć nikt nie twierdzi, że dokładnie tak samo smakowały szampany 130 lat temu. Winnice mogły wyglądać podobnie, tyle innych rzeczy się jednak zmieniło.

Ostatni rzut oka na winnicę

Opublikowano Francja, Historia, szampan, Winnica | Otagowano , | 2 komentarzy

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie winiarzem. Jancis Robinson poświęciła mu ostatnio artykuł w Financial Times, którego nieco dłuższa wersja jest dostępna w bezpłatnej części jej portalu.

Setki miłośników wina wypełniły ulice Warsaw, niestety tej w Missouri, a nie w Polsce. Może kiedyś?

Pamiętacie sprawę fałszywych butelek wina, których właścicielem miał być Thomas Jefferson? Podczas gdy kwestie prawne wciąż pozostają nierozstrzygnięte, w Hollywood trwają przygotowania do kręcenia filmu opartego na opowiadającej o sprawie książce Benjamina Wallace’a The Billionaire’s Vinegar, w którym jedną z ról ma zagrać Brad Pitt.

Winiarstwo w Indiach miało mieć świetną przyszłość, jednak teraźniejszość okazała się mniej udana. Po kilku niedawnych próbach chyba wiem dlaczego…

Czytelnikom Magazynu WINO nie trzeba przedstawiać Randalla Grahma, ekscentrycznego winiarza z Kalifornii, wielkiego piewcy idei terroir. Kilka dni temu dotarła do mnie informacja o jego nowym pomyśle (plik pdf). Otóż w restauracji Le Cigare Volant, która znajduje się przy jego winiarni, w karcie win pojawił się nowy dział, w którym wina pogrupowano nie odmianami, nie według klucza geograficznego, a zgodnie z rodzajem gleby w winnicy. Przyjmie się?

Opublikowano Australia, Film, Indie, Kulinaria, Prasówka, USA | Otagowano , , , , , , , | 1 komentarz

Prasówka 46

Pamiętacie sprawę kontrowersyjnego mostu nad Mozelą? Pisałem o tym kilka razy: tutaj, tutaj i tutaj. Mimo optymizmu wyrażanego przez przeciwników mostu po ubiegłorocznym sukcesie Zielonych w lokalnych wyborach, budowę kontynuowano. Jak jednak pisze w swoim portalu Jancis Robinson, cytując informacje otrzymane od Sarah Washington, budowa została wstrzymana i to raczej na długo, a być może na zawsze. Główną przyczyną mają być skandaliczne błędy projektu, złe zarządzanie cała inwestycją (wcześniej krytycy podkreślali jej zdecydowanie polityczny charakter) i brak odpowiednich badań geologicznych dotyczących stabilności podłoża.

Czy lektura dzieł starożytnych historyków może pomóc w tworzeniu znakomitych win? Tak, a pisze o tym W. Blake Gray w świetnym artykule w Palate Press.

W najnowszym numerze Magazynu WINO piszemy o książce Iana Gately’ego Kulturowa historia alkoholu, której polski przekład ukazał się nakładem wydawnictwa Aletheia. Posłuchajcie rozmowy Lewisa Laphama z www.laphamsquarterly.org z autorem tej książki.

Zapewne zauważyliście, jak bardzo mogą się od siebie różnić dwie wyglądające identycznie butelki tego samego wina, nawet pochodzące z tego samego kartonu i stale przechowywane razem. W majowym numerze pisma Wines & Vines Jamie Goode pisze o wynikach badań nad tym zjawiskiem przeprowadzonych by zbadać, jak różne rodzaje zamknięć wpływają na tę zmienność wina.

 

Opublikowano Francja, Historia, Książki, Nauka, Niemcy, Prasówka, Technologia, Wiadomości | Otagowano , , , , | Komentarze są wyłączone