Atkins, Amaro, Rubikon

Dom w Burgundii na sprzedaż, cena okazyjna

Marc Atkins, brytyjski fotograf, autor zdjęć do albumu Warszawa, wystawił na sprzedaż swój dom w Burgundii. Więcej informacji i zdjęcia pod adresem www.forsalehousefrance.com

Restauracja Amber Room, Pałacyk Sobańskich, Aleje Ujazdowskie

Restauracja niegdyś przeznaczona tylko dla członków Polskiej Rady Biznesu jest obecnie otwarta dla szerokiej publiczności. Szef kuchni, Wojciech Modest Amaro, terminował u Ferrana Adrii i jako bodaj jedyny w Warszawie uprawia na poważnie kuchnię molekularną. Podczas niedawnej degustacji zaprezentował przegrzebki podane z kalafiorem, przyrządzonym na trzy sposoby, foie gras z buraczanym musem/sorbetem, nie wiem dokładnie, co to było, ale pyszne, krem z selera z jabłkowym kawiorem i ,,sferycznym raviolo”, również jabłkowym (zjawiskowy), oraz pieczoną w niskiej temperaturze przepiórkę z mini-kopytkami i zielonym groszkiem (obranym), która sprawiła mi dogłębną satysfakcję. Na deser był kozi sernik i leśne owoce, zmrożone przy stole ciekłym azotem, wszystko razem wyśmienite. Amaro nie ukrywa, że chce zdobyć gwiazdkę w przewodniku Michelina. Sądzę, że mu się taka gwiazdka należy, inna sprawa, czy ją dostanie, lecz nie to jest najważniejsze. Ważne jest to, ze póki jej nie dostanie, będzie stawał na głowie, żeby ją zdobyć. A ceny nie są wygórowane. Jak najprędzej przybywajcie…

Trufle w Rubikonie, Wróbla 3/5

W zasłużonej dla warszawskiej kultury gastronomicznej restauracji Rubikon są i będą do wyczerpania zapasów białe trufle piemonckie. Ze specjalnego menu truflowego próbowałem carpaccia z sarny oraz agnolotti z grana padano, oba dania proste i pyszne. Trufle są ucierane na tarce przy stole. Kosztują 18 złotych za gram (dwa gramy to już całkiem sporo jak na jeden talerz). Dolcetto i barbera od Russo celująco zdały truflowy egzamin. Zapas trufli nie jest duży, więc jak najprędzej przybywajcie…

Tags: , , , ,

2 comments

  1. black_mamba’s avatar

    Myślę, że to może być interesujące:
    http://wgco.wordpress.com/

  2. krystyna’s avatar

    Osobiście mogę też polecić białe trufle w San Lorenzo. Carpaccio z wołowiny marynowanej w ziołach podane z białymi truflami to danie iście mistrzowskie

Comments are now closed.