<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Blog Tadeusza Pióro</title>
	<atom:link href="http://blogi.magazynwino.pl/pioro/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Jun 2011 09:38:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest Janusz</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-108</link>
		<dc:creator>Janusz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Jun 2011 09:38:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-108</guid>
		<description>100 Maneiras znałem z czasów, kiedy była jeszcze w Cascais. Tej na Barirro Alto niestety nie dane było mi wypróbować.
Szkoda, że poświęcono tyle czasu na dyskusję o chlorofilu a mniej o ciekawym opisie samej restauracji ... Zauważyłem jeden malutki błąd językowy w nazwie potrawy z okoniem - powinno być arroz de robalo. 
Portugalska nazwa tej doskonałej ryby w pierwszym momencie kojarzy się nam Polakom dość jednoznacznie... Córka moich znajomych odwiedzających mnie kiedyś w Portugalii, usłyszawszy nazwę potrawy, stwierdziła nawet, że ona kategorycznie nie chce na obiad tego robala! :)

Co do restauracji w obecnym miejscu, jak już pisałem, nie mogę się wypowiadać. Dodam tylko tytułem ciekawostki, że jednym z trzech właścicieli i chyba nawet szefem kuchni, jest Bośniak, Ljubomir Stanisic.
http://www.lomejordelagastronomia.com/en/restaurants/100-maneiras

Ostatnim krzykiem kulinarnej mody w Lizbonie jest podobno Darwin&#039;s Cafe (http://www.darwincafe.com) - chyba warto zajrzeć tam następnym razem. 
Patrząc na menu, wydaje mi się, że kucharz fantazjuje jednak w granicach wytyczonych przez doskonałą przecież portugalską kuchnię, co z pewnością wychodzi temu miejscu na dobre ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>100 Maneiras znałem z czasów, kiedy była jeszcze w Cascais. Tej na Barirro Alto niestety nie dane było mi wypróbować.<br />
Szkoda, że poświęcono tyle czasu na dyskusję o chlorofilu a mniej o ciekawym opisie samej restauracji &#8230; Zauważyłem jeden malutki błąd językowy w nazwie potrawy z okoniem &#8211; powinno być arroz de robalo.<br />
Portugalska nazwa tej doskonałej ryby w pierwszym momencie kojarzy się nam Polakom dość jednoznacznie&#8230; Córka moich znajomych odwiedzających mnie kiedyś w Portugalii, usłyszawszy nazwę potrawy, stwierdziła nawet, że ona kategorycznie nie chce na obiad tego robala! <img src='http://blogi.magazynwino.pl/pioro/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Co do restauracji w obecnym miejscu, jak już pisałem, nie mogę się wypowiadać. Dodam tylko tytułem ciekawostki, że jednym z trzech właścicieli i chyba nawet szefem kuchni, jest Bośniak, Ljubomir Stanisic.<br />
<a href="http://www.lomejordelagastronomia.com/en/restaurants/100-maneiras" rel="nofollow">http://www.lomejordelagastronomia.com/en/restaurants/100-maneiras</a></p>
<p>Ostatnim krzykiem kulinarnej mody w Lizbonie jest podobno Darwin&#8217;s Cafe (<a href="http://www.darwincafe.com" rel="nofollow">http://www.darwincafe.com</a>) &#8211; chyba warto zajrzeć tam następnym razem.<br />
Patrząc na menu, wydaje mi się, że kucharz fantazjuje jednak w granicach wytyczonych przez doskonałą przecież portugalską kuchnię, co z pewnością wychodzi temu miejscu na dobre &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest camigliano</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-96</link>
		<dc:creator>camigliano</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 May 2011 00:52:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-96</guid>
		<description>Jeszcze jedno - ponieważ na pewnym portalu chyba dość przeciwstawnym temu portalowi spotkały mnie przykre oskarżenia po wpisie jakiegoś barana, który podszywał się pode mnie więc uprzejmie informuję, że w tej dyskusji zabrałem głos 2 razy (wliczając tą wypowiedź) i nie zamierzam zabierać więcej głosu, bo ruch jest mizerny. I nie mam nic wspólnego z kimkolwiek zabierającym głos w tej dyskusji. Kompletnie nic.&lt;br /&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze jedno &#8211; ponieważ na pewnym portalu chyba dość przeciwstawnym temu portalowi spotkały mnie przykre oskarżenia po wpisie jakiegoś barana, który podszywał się pode mnie więc uprzejmie informuję, że w tej dyskusji zabrałem głos 2 razy (wliczając tą wypowiedź) i nie zamierzam zabierać więcej głosu, bo ruch jest mizerny. I nie mam nic wspólnego z kimkolwiek zabierającym głos w tej dyskusji. Kompletnie nic.<br /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest camigliano</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-95</link>
		<dc:creator>camigliano</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 May 2011 00:44:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-95</guid>
		<description>A co to ma za znaczenie? Liczy się zawartość merytoryczna a nie jakieś układziki czy adresiki ip. Korzystając z ogólnie dostępnych narzędzi do ukrywania swojego ip po prostu niweleuję częściowo jedną z przewag administratorów portali, którzy doskonale mogą wiedzieć kto gdzie wchodzi i co czyta. Moim zdaniem to jakieś wyrównywanie szans. W końcu portal dopuszcza anonimowe wypowiedzi. A i tak niewiele się na nim dzieje. A szkoda.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A co to ma za znaczenie? Liczy się zawartość merytoryczna a nie jakieś układziki czy adresiki ip. Korzystając z ogólnie dostępnych narzędzi do ukrywania swojego ip po prostu niweleuję częściowo jedną z przewag administratorów portali, którzy doskonale mogą wiedzieć kto gdzie wchodzi i co czyta. Moim zdaniem to jakieś wyrównywanie szans. W końcu portal dopuszcza anonimowe wypowiedzi. A i tak niewiele się na nim dzieje. A szkoda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest Andrzej Daszkiewicz</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-94</link>
		<dc:creator>Andrzej Daszkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 May 2011 23:52:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-94</guid>
		<description>Panie Tomaszu, czy naprawdę w ciągu kilku godzin przeniósł się Pan z Danii do Holandii i zupełnie przypadkowo za każdym razem korzysta Pan z dostępu do internetu w miejscach znanych ze spamerskich i trollowskich zachowań użytkowników?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Tomaszu, czy naprawdę w ciągu kilku godzin przeniósł się Pan z Danii do Holandii i zupełnie przypadkowo za każdym razem korzysta Pan z dostępu do internetu w miejscach znanych ze spamerskich i trollowskich zachowań użytkowników?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest Tomasz</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-93</link>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 May 2011 23:33:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-93</guid>
		<description>Szanowny Panie Andrzeju!

Nie bardzo zrozumiałem ostatni pański komentarz który nie dotyczy w najmniejszym stopniu przedmiotu komentarza. Dyskutowaliśmy tu o smaku i aromacie chlorofilu przecież. Czy sugeruje Pan że zmienia się postrzeganie tego aromatu i smaku w zależności od sprawdzania (bądź nie) czegoś co nazywa Pan &quot;IP&quot;? Cokolwiek jednak znaczą te dwie litery, to przecieżnie zmienia to chyba znaczenia słów głoszonych przez Zastępcę Redaktora Naczelnego, które podpiera on rozlicznymi (o dziwo tymi samymi co Pan) źródłami w języku angielskim. Apeluję aby to komentarze na blogach tego portalu pozostały wolne od rynsztokowych połajanek i poszukiwań związku IP(?) z merytorycznością dyskusji. Jeżeli zamiast odniesienia się do głoszonych przez Wiceredaktora twierdzeń ma to być personalna pyskówka, to może od razu proszę skasować każdy wpis w którym padają pytania związane z przedmiotem notki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowny Panie Andrzeju!</p>
<p>Nie bardzo zrozumiałem ostatni pański komentarz który nie dotyczy w najmniejszym stopniu przedmiotu komentarza. Dyskutowaliśmy tu o smaku i aromacie chlorofilu przecież. Czy sugeruje Pan że zmienia się postrzeganie tego aromatu i smaku w zależności od sprawdzania (bądź nie) czegoś co nazywa Pan &#8222;IP&#8221;? Cokolwiek jednak znaczą te dwie litery, to przecieżnie zmienia to chyba znaczenia słów głoszonych przez Zastępcę Redaktora Naczelnego, które podpiera on rozlicznymi (o dziwo tymi samymi co Pan) źródłami w języku angielskim. Apeluję aby to komentarze na blogach tego portalu pozostały wolne od rynsztokowych połajanek i poszukiwań związku IP(?) z merytorycznością dyskusji. Jeżeli zamiast odniesienia się do głoszonych przez Wiceredaktora twierdzeń ma to być personalna pyskówka, to może od razu proszę skasować każdy wpis w którym padają pytania związane z przedmiotem notki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest Andrzej Daszkiewicz</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-92</link>
		<dc:creator>Andrzej Daszkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 May 2011 22:28:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-92</guid>
		<description>Szanowny (Panie) Tomaszu!
Potwierdziło się moje przypuszczenie, że Pański pierwszy komentarz nie był pisany w dobrej wierze. Być może zbytnio ufam ludziom, jednak w sytuacjach wątpliwych staram się prowadzić moderację tak, by nikogo nie skrzywdzić na podstawie przypuszczeń nieudowodnionych (choć wystarczyło sprawdzić IP - nauczka na przyszłość). Czasem, jak w tym przypadku, skutkuje to rozdęciem ego trolla do niebezpiecznych rozmiarów, więc proszę uważać na ostre przedmioty, bo się to ego przekłuje i z hukiem pęknie. 

Jedno mnie zastanawia. Czy naprawdę sądził Szanowny Pan, że w normalny sposób nie da się dyskutować o chlorofilu i trzeba się uciekać do takich brudnych trollowskich sztuczek? Nie można było zapytać/skomentować wprost?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowny (Panie) Tomaszu!<br />
Potwierdziło się moje przypuszczenie, że Pański pierwszy komentarz nie był pisany w dobrej wierze. Być może zbytnio ufam ludziom, jednak w sytuacjach wątpliwych staram się prowadzić moderację tak, by nikogo nie skrzywdzić na podstawie przypuszczeń nieudowodnionych (choć wystarczyło sprawdzić IP &#8211; nauczka na przyszłość). Czasem, jak w tym przypadku, skutkuje to rozdęciem ego trolla do niebezpiecznych rozmiarów, więc proszę uważać na ostre przedmioty, bo się to ego przekłuje i z hukiem pęknie. </p>
<p>Jedno mnie zastanawia. Czy naprawdę sądził Szanowny Pan, że w normalny sposób nie da się dyskutować o chlorofilu i trzeba się uciekać do takich brudnych trollowskich sztuczek? Nie można było zapytać/skomentować wprost?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest Tomasz</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-91</link>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 May 2011 21:23:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-91</guid>
		<description>Drogi Panie Andrzeju!

Sądzę, że zaraz po Redaktorze Naczelnym Magazynu Wino, drugim największym. polskim autorytetem w kwestii chlorofilu jest Zastępca Redaktora Naczelnego Magazynu Wino. Niepotrzebne nam są tu, w Polsce, jakieś obcojęzyczne pseudoautorytety. Polecałbym więcej czytać tekstów rodzimych autorów (zwłaszcza jeśli ich autorem jest nie byle kto, bo Zastępca Redaktora Naczelnego Magazynu Wino który niesie kaganek winnej oświaty w tak wielu polskich periodykach!), które są oparte na doświadczeniach żywieniowych małżonka. Jest rzeczą oczywistą że bliższa mi koszula ciału, i kiedy czytam o smaku i aromacie chlorofilu w tekstach Wiceredaktora Naczelnego, to nie zgłębiam tekstów obcojęzycznych. Tym bardziej że Zastępca Redaktora Naczelnego Magazynu Wino jasno pisze: &quot;czy chlorofil ma wyodrębniony smak czy nie, jest wciąż tematem naukowej debaty&quot; oraz w sposób jednoznaczny stwierdza że jedynie osoby o braku realnych, własnych doświadczeń z chlorofilem mogą twierdzić że nie ma on wyrazistego aromatu i smaku. Pozdrawim gorąco i szczerze polecam zorganizowanie  wewnątrzredakcyjnej debaty o chlorofilu. Oczywiście z udziałem Pana Redaktora Pióro i Zastępcy Redaktora Naczelnego. Dyskusja tych dwóch wybitnych osobowości stanowiłaby świetny materiał do kolejnego wydania Magazynu Wino!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Panie Andrzeju!</p>
<p>Sądzę, że zaraz po Redaktorze Naczelnym Magazynu Wino, drugim największym. polskim autorytetem w kwestii chlorofilu jest Zastępca Redaktora Naczelnego Magazynu Wino. Niepotrzebne nam są tu, w Polsce, jakieś obcojęzyczne pseudoautorytety. Polecałbym więcej czytać tekstów rodzimych autorów (zwłaszcza jeśli ich autorem jest nie byle kto, bo Zastępca Redaktora Naczelnego Magazynu Wino który niesie kaganek winnej oświaty w tak wielu polskich periodykach!), które są oparte na doświadczeniach żywieniowych małżonka. Jest rzeczą oczywistą że bliższa mi koszula ciału, i kiedy czytam o smaku i aromacie chlorofilu w tekstach Wiceredaktora Naczelnego, to nie zgłębiam tekstów obcojęzycznych. Tym bardziej że Zastępca Redaktora Naczelnego Magazynu Wino jasno pisze: &#8222;czy chlorofil ma wyodrębniony smak czy nie, jest wciąż tematem naukowej debaty&#8221; oraz w sposób jednoznaczny stwierdza że jedynie osoby o braku realnych, własnych doświadczeń z chlorofilem mogą twierdzić że nie ma on wyrazistego aromatu i smaku. Pozdrawim gorąco i szczerze polecam zorganizowanie  wewnątrzredakcyjnej debaty o chlorofilu. Oczywiście z udziałem Pana Redaktora Pióro i Zastępcy Redaktora Naczelnego. Dyskusja tych dwóch wybitnych osobowości stanowiłaby świetny materiał do kolejnego wydania Magazynu Wino!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest Tadeusz Pióro</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-90</link>
		<dc:creator>Tadeusz Pióro</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 May 2011 18:08:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-90</guid>
		<description>Nie ja ten ryż przygotowywałem. Kelner poinformował mnie, że został zabarwiony chlorofilem. Czyli, jak sądzę, barwnikiem bez smaku i wyraźnego zapachu. Lecz, jak widać, droga od takiej niepewności  do zupełnego braku wiedzy dla niektórych czytelników jest bardzo krótka ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ja ten ryż przygotowywałem. Kelner poinformował mnie, że został zabarwiony chlorofilem. Czyli, jak sądzę, barwnikiem bez smaku i wyraźnego zapachu. Lecz, jak widać, droga od takiej niepewności  do zupełnego braku wiedzy dla niektórych czytelników jest bardzo krótka &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest Andrzej Daszkiewicz</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-89</link>
		<dc:creator>Andrzej Daszkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 May 2011 17:53:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-89</guid>
		<description>Oczywiście zdaję sobie sprawę, że &quot;nuty chlorofilowe&quot; pojawiają się w notkach degustacyjnych, pewnie w postaci skrótu myślowego. Tym niemniej w literaturze naukowej znalazłem jedynie artykuł o chlorofilu jako potencjalnym prekursorze związków aromatycznych (Sefton, M.A., Francis, I.L., Williams, P.J., The volatile composition of Chardonnay juice: A study by flavor precursor analysis. Am. J. Enol. Vitic. 1993, 44: 359-370. i odwołujące się do niego artykuły późniejsze), z których jednoznacznie wynika, że sam chlorofil na smak/aromat wina wpływu nie ma, co najwyżej może zostać przetworzony w substancję aromatyczną, czego jednak w winie dotychczas chyba nie potwierdzono.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście zdaję sobie sprawę, że &#8222;nuty chlorofilowe&#8221; pojawiają się w notkach degustacyjnych, pewnie w postaci skrótu myślowego. Tym niemniej w literaturze naukowej znalazłem jedynie artykuł o chlorofilu jako potencjalnym prekursorze związków aromatycznych (Sefton, M.A., Francis, I.L., Williams, P.J., The volatile composition of Chardonnay juice: A study by flavor precursor analysis. Am. J. Enol. Vitic. 1993, 44: 359-370. i odwołujące się do niego artykuły późniejsze), z których jednoznacznie wynika, że sam chlorofil na smak/aromat wina wpływu nie ma, co najwyżej może zostać przetworzony w substancję aromatyczną, czego jednak w winie dotychczas chyba nie potwierdzono.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Restauracja 100 Maneiras, Lizbona, którego autorem jest Andrzej Daszkiewicz</title>
		<link>http://blogi.magazynwino.pl/pioro/2011/05/12/restauracja-100-maneiras-lizbona/comment-page-1/#comment-88</link>
		<dc:creator>Andrzej Daszkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 May 2011 16:07:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.magazynwino.pl/pioro/?p=98#comment-88</guid>
		<description>Byłbym wdzięczny za przykłady, w dostępnych mi książkach chlorofil nie pojawia się w indeksie (na przykład w &quot;Wine flavour chemistry&quot; Clarke&#039;a i Bakkera&quot; czy też w &quot;Wine science&quot; i &quot;Wine tasting. A professional handbook&quot; Jacksona.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Byłbym wdzięczny za przykłady, w dostępnych mi książkach chlorofil nie pojawia się w indeksie (na przykład w &#8222;Wine flavour chemistry&#8221; Clarke&#8217;a i Bakkera&#8221; czy też w &#8222;Wine science&#8221; i &#8222;Wine tasting. A professional handbook&#8221; Jacksona.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

