Kierunek: Pannonhalma

Po kilku miesiącach przymusowej abstynencji wyjazdowej za chwilę znów ruszam w trasę. Tym razem do Pannonhalmy, na doroczny konkurs winiarski Bormustra. Lubię to miejsce. Obsada sędziowska jest skromna, za to doborowa. W konkursie startują znane węgierskie winiarnie, więc jest co pić. W dodatku gospodarze po każdej sesji dostarczają listę ocenionych win, co sprawia, że praca ta ma sens (w większości konkursów trudno jest dojść co się oceniało). Last but not least – konkurs odbywa się w majestatycznym opactwie benedyktyńskim, na szczycie wzgórza powyżej wsi Pannonhalma. Mam nadzieję, że od jutra będę mógł na bieżąco informować o przebiegu Bormustry. A teraz już w drogę.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.