Degustacja finałowa Grand Prix Magazynu WINO 2012 dzień 2.

Ledwo się zaczęło, a już koniec. Drugi dzień degustacji finałowej czyli wina różowe, oraz trzy kategorie cenowe win czerwonych. Wybór chyba jeszcze trudniejszy (zabrakło wina na literę T. (było za to sporo win z Nowego Świata)) niż przy białych, choć co najmniej kilka butelek pogodziło zgromadzone grono jurorów. Krótka relacja fotograficzna poniżej:

Kto zbyt wcześnie przychodzi, ten zwiedza nieco surrealistyczne otoczenie dawnej fabryki serów topionych w sercu Warszawy

Na szczęście w środku Smart Studio czekały już przygotowane przez nieocenionego Pawła Bravo butelki gotowe do degustacji

12 X "E" oznaczało wina różowe

Wina degustowaliśmy w temperaturze pokojowej ;-). Jak widać, nie było mowy o przegrzaniu

W przerwie między wywiadami dla prasy krajowej i zagranicznej degustował dziś z nami Marek "Nike" Bieńczyk. (Nie wiedział jednak jeszcze, że ocenia wina z noblistami, którymi jako członkowie Unii Europejskiej przecież się dziś wszyscy staliśmy).

Do grona jurorów dołączył dziś także Jurek "Szanowni" Kruk

Tu jeszcze wspomnienie z wczoraj - Krzysztof Dobryłko ogląda bąbelki

A potem się okazało na jakim wulkanie degustowaliśmy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Degustacja finałowa Grand Prix Magazynu WINO 2012 dzień 2.

  1. Gabriel pisze:

    Nie było wśród czerwonych takiego wina jak T. wśród białych, tak? :-)